piątek, 7 lutego 2025

Zdrada

Hejka
Rzadko piszę ostatnio bo dużo problemów i przygotowania do nowej pracy.
Teraz opowiem wam moją historię.
Otóż pół roku temu kiedy zaczynałam pracę jako Glovo przy rowerze pękła mi linka hamulca. Jedyne miejsce jakie było otwarte rano był serwis, który nie cieszy się pozytywnymi opiniami.
Mechanik, który tam pracuje był bardzo miły i miałam z nim raczej dobre relacje jak kolega z koleżanką. Otóż bardzo się myliłam. Kiedy odmówiłam mu każdej środy, bo chłop uznał że środa to dzień loda i namawiał mnie na takie rzeczy, więc za każdym razem mu odmawiałam. Dzisiaj kiedy odmówiłam mu seksu się obraził i uznał że nie możemy się nawet kolegować. Mimo że uznał mnie za jakiegoś szona i w ogóle było mi przykro. Poprzekręcał wszystko co do mnie gadał i pisał, że wyszło że jestem totalną idiotką. Na początku po jego tekstach było mi przykro, ale jak dłużej sobie tak myślę to dobrze że ta relacja dobiegła końca.
Może któraś z Was miała podobne przeżycia ?